Ostatnio głośno, było o Naszych słowiankach, które wystąpiły na Eurowizji. Więc i ja stwierdziłam, że przedstawie trochę straszą wersję Słowianki 50+. Ale to nie wszystko, gdy się tak przebierałam wyszła świetna zabawa do której dołączyła moja wnuczka Zosia. Także przedstawiam Wam kolejna sesje z moją Zosieńką w niecodziennej trochę komicznej stylizacji. Ale czego nie robi się dla naszych pociech! :)
Mam nadzięję, że każdy odbierze tą stylizację za zabawną i nikogo ona nie urazi!:)














Sesja z widłami zakończona,Zosieńka już wie do czego służą więc można je odłożyć w bezpieczne miejsce, żeby nie kusić losu.Dzięki za miły wpis.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńStylizacja super !!!jak z resztą wszystkie na Twoim blogu :) życzę kolejnych tak udanych i pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że stylizacje trafione w gust odbiorców, o to mi chodziło.Pozdrawiam i zapraszam na kolejne.
UsuńUroczo wyglądacie :)))
OdpowiedzUsuńOczywiście, że nie obrazi, piękna z Ciebie Słowianka, Zosia urocza...pozdrawiam Ewo...
OdpowiedzUsuńDzięki za ciepłe komentarze. Pozdrawiam.
Usuń